| Strategia zmian swoich przekonań |
|
Play | faktura korygująca | studia administracyjne Najłatwiejszym sposobem na zmianę przekonania jest zmuszenie umysłu aby skojarzył z nim ogromne cierpienie. Musisz uzmysłowić sobie jak wiele cierpienia przyniosło ci w przeszłości dane przekonanie, jak wiele cierpienia przynosi ci to przekonanie teraz, i jak wiele stracisz jeśli dalej będziesz żywił to przekonanie. Drugim znanym ci już krokiem jest skojarzenie przyjemności z pozbyciem się tego przekonania i przyjęciem nowego. Kiedy ja wykorzystałem tę strategię zmiany przekonań, którą Anthonny Robbins trener sukcesu nazywa „Przykładem Dickensa” rezultaty były zadziwiające. Zmieniłem przekonanie „Jestem za młody” co zaowocowało nie tylko związkiem z pięć lat starszą a dziewczyną ale i założeniem pierwszej własnej firmy w wieku osiemnastu lat. Teraz uważam, że młodość to siła i nieograniczone możliwości i nie wiem jak mogłem wierzyć kiedyś w coś tak ograniczającego. Inną równie skuteczną strategią zmiany przekonań jest wejście w tak zwaną metapozycję. Polega to na zdaniu sobie sprawy z tego, iż nie jesteśmy naszymi przekonaniami. Są one wyłącznie pewnymi uogólnieniami prawdziwymi dla nas w tym miejscu i w tym czasie. Czyż pięć lat temu nie miałeś przekonań, za które niemal oddałbyś życie a teraz wierzysz raczej w coś innego ? Czy wierzyłeś w świętego Mikołaja ? Gdy byłem małym chłopcem moja wiara w świętego Mikołaja była tak silna, że gdy tato powiedział mi „prawdę” przekonywałem go, że się myli. Przez jeszcze rok nie dopuszczałem do siebie tej myśli, aż wreszcie gdy przyłapałem tatę na „oszustwie” dałem się przekonać. Jeśli przykład z wiarą w świętego Mikołaja jest dla ciebie zbyt infantylny, to powiedz mi czym różni się to przekonanie od takich jak np. „jestem za młody” czy „ nie mam powodzenia u dziewczyn” ? Efektywność strategii metapozycji wynika z tego, że gdy przestaniemy myśleć o naszych przekonaniach jako o rzeczywistości stają się one dla nas bardziej subiektywne. W pewnym momencie dochodzimy do wniosku, że przekonania nasze nie są rzeczywistością a tylko jej specyficzną mapą. Jest to moment, w którym możemy zauważyć niedociągnięcia i przekłamania, które przecież każda mapa posiada. Gdy już widzimy kiedy nasza mapa rzeczywistości jest prawdziwa a kiedy nie, to możemy ją dostosować tak, aby jak najlepiej wskazywała nam ona drogę do naszego celu. W tym momencie zmiana przekonania, czyli mapy, następuje samoistnie bez naszego wysiłku. Strategia ta jest niezwykle skuteczna, ponieważ jest to nasz naturalny sposób zmiany naszej interpretacji świata. Jako dzieci mamy wiele przekonań związanym z życiem, atrakcyjnoścą i stosunkami międzyludzkimi. Wraz z wiekiem doświadczenie dostarcza nam niezbędnych informacji, dzięki którym modyfikujemy nieużyteczne już przekonania. W obliczu nowych informacji zaczynamy kwestionować stare przekonania i co najśmieszniejsze, tak mocno jak kiedyś wierzyliśmy w stare zaczynamy wierzyć w nowe. Jak przestałeś wierzyć w świętego Mikołaja ? Prawdopodobnie pewnego razu, gdy wszedłeś do swojego pokoju zauważyłeś swojego tatę, wkładającego ci coś pod poduszkę. Pewnie mówił on, że właśnie znalazł twój prezent, lecz mimo jego wymówek zacząłeś się zastanawiać. Czy święty Mikołaj naprawdę istnieje ? A co jeśli to tylko bajka ? Czy to możliwe, że byłem okłamywany ? Gdy kwestionowałeś istnienie świętego Mikołaja wystarczająco długo, stopniowo przestawałeś w niego wierzyć i zbudowałeś przekonanie „Święty Mikołaj nie istnieje”. To jest nasza naturalna strategia zmiany przekonań. Zaczynamy kwestionować pewną „oczywistą prawdę” i powoli maleje nasze przekonanie o jej prawdziwości, aż w pewnym momencie zaczynamy w nią wątpić, czyli wierzyć, że dawna „oczywista prawda” jest „oczywistą nieprawdą”. | | |